0 Comments

W ostatni dzień stycznia wyruszamy na nadbużański kulig do gospodarstwa agroturystycznego państwa Ani i Grzegorza Bobińskich. Mroźna pogoda i choroby przetrzebiły naszych członków. W sumie było nas 23 osoby. Humory, sanna i nadbużańska miejscówka były świetne. Nie przeszkadzał nam -13 stopniowy mróz. Wróciliśmy do Łosic cali zdrowi. Wielkie ukłony kierowcy PKS panu Romanowi Raczyńskiemu za życzliwość i cierpliwość do nas. Piękna, mroźna zima, piękny czas kuligu. Do zobaczenia za rok.

Zobacz także